Posty

Podusia dla Jędrusia :)

Obraz
Nasza rodzina wzbogaciła się o chłopca- moja siostra trzy miesiące temu urodziła Andrzejka :) Wspaniały mężczyzna, który mnie absolutnie zauroczył, szczególnie swoimi uśmiechami skierowanymi w moją stronę :) Jędruś niedługo będzie miał swoje święto, przyjmie Chrzest Święty. Zupełnie nie miałam koncepcji, co można zdziałać dla chłopca!!! Na szczęście można podglądać wspaniałe blogerki, które sypią pomysłami na każdą okazję :) Pierwsze inspiracje zaczerpnęłam już jakiś czas temu, wpadając w zachwyt nad poduszkami Susanny: tutaj A oto moja wariacja, wywołana tęsknotą za Paryżem :) Kolejna inspiracja przyszła wraz z lekturą Ushii :) tutaj A ja pokombinowałam tak:  Efekt dla mnie jest super, jestem z siebie bardzo zadowolona:) Będzie oryginalnie, wesoło, inaczej :) Już się cieszę na to święto! Pozdrawiam serdecznie :) Ania

Letnie szczęście...

Obraz
Na naszej działce zaczyna być pięknie... kwiaty zaczynają kwitnąć jak oszalałe, drzewa rosną dając upragniony cień, a nasz pies znalazł nową zabawę na przygotowanej do rozplantowania ziemi... brudne dziecko to szczęśliwe dziecko doskonale tu pasuje przy naszej blondynie :) Halo, to ja! Ładnie wyglądam z tym zombre? Dwa rodzaje lawendy fantastycznie się uzupelniają Na ostatnim zdjęciu są prawdziwe, pachnące róże z ogródka babci, która odeszła od nas w maju, ale zdążyła jeszcze się ze mną podzielić tymi królowymi kwiatów. Mam najpiękniejszą pamiątkę po Niej, zresztą w głowie wspomnień jest tak wiele, większość kwiatów na naszej działce to owoce pracy babci, o wszystkim pamiętała, a jej ogródek zawsze perfekcyjny, nieraz wywoływał u mnie rumieniec wstydu, że u mnie zdarzają się chwasty i trawa nie jest skoszona... ale teraz jest motywacja, aby dla babci zadbać o to wszystko, aby zapach kwiatów i porządek zawsze o Niej przypominały. Mam nadzieję, że teraz dogląda nas z g...
http://www.mamwene.pl/2015/06/wakacyjny-klimat-i-wianek-z-muszlami.html

Każdy dzień jest piękny z psem :)

Obraz
Najpiękniejsza chwila po pracy to ta, gdy od drzwi wita cię kudłata blondyna, ciesząca się od mokrego noska po koniec merdającego ogona :) Nie ma opcji, żeby się wówczas nie ucieszyć, jest to niemożliwe! Blancia będzie śledzić nas tak długo, aż zwróci się na nią uwagę i pomizia troszkę :) Pozdrawiam serdecznie razem z psem :)

A miało być tak pięknie, czyli zmiana wakacyjnych planów- czego się nie robi dla własnego psa

Obraz
Wszystko zaczęło się od poszukiwania wczasów idealnych, na które możemy pojechać z naszą niemałą psinką. Golden Retriever nasz kochany jest może i nie największy, bo to w końcu suczka, ale jednak, podczas przeglądu ofert ujrzałam, że wiele hoteli i ośrodków przyjmuje psy, ale do 5 kg :) Nie mieścimy się w tym przedziale, więc postanowiliśmy "sprzedać" Blancię na cztery dni i sami pojechać pod Paryż.Chciałam pokazać całej(no dobrze, prawie całej :)) rodzince, jak można fajnie razem spędzić czas, poznawać nowe miejsca, zdobywać doświadczenia i ćwiczyć możliwości porozumiewania się na migi :) Sama już tam byłam, w ramach pracy, ale to nie to samo, co możliwość wspólnego, rodzinnego wypoczynku. Wartość- bezcenna :) Jupi!!!!! I tak co godzinę wieża rozbłyska milionami światełek Zamek Disneyland, najwyższa wieża Kraina Alicji :) Niestety, chyba nasza najmłodsza członkini, nie zaakceptowała pomysłu pozostania bez nas w domu, gdyż cały plan wypoczynkowy...

Świąteczny spacer z kuzynką :)

Obraz
Jak to w Święta, zjedliśmy wszyscy za dużo :) więc postanowiliśmy wybrać się na dłuższy spacer, a że morze pod nosem, wybór miejsca na spacer był prosty :) Nasza psia plaża jest spełnieniem marzeń właścicieli psiaków, które potrzebują pobiegać. Nawet nie przeszkadza mi to, że po powrocie z Blanci jeszcze przez dwa dni sypie się piasek:) jej futro skutecznie kumuluje w sobie zawartość przydomowej piaskownicy... Pozdrawiam serdecznie Ania

Zima :)

Obraz
Blancia szaleje na widok śniegu! Dla niej biały puch jest jedną, wielką zabawką. Każde wyjście na spacer jest w tej chwili czystym wariactwem, psiucha zapomina, po co wyszła... na początku jest to nawet zabawne, ale kiedy czas ucieka, a pies szaleje, zamiast robić co trzeba, to już gorzej :) Dobrze, że smycz jest długa :) dzięki temu ja miałam jakąkolwiek kontrolę nad Blancią, a jej się wydawało, że może robić, co chce :) Dookoła nas biały puch, który sprawia, że świat staje się bajkowy, piękniejszy, milszy... Miłego dnia :)