Masa solna(i nie tylko) w akcji :)

Witajcie!
chciałam się z Wami podzielić tym, co mnie pochłania w "czasie wolnym"
Nie wszystko uwieczniam, choć ostatnio próbuję się poprawić :) Lubię lepić w masie solnej, to uspokaja. Choć czasem, gdy wyciągam z pieca- a tu pęknięcie na głowie- to dym uszami idzie :) lecz to jest chyba nieunikniony element w takiej pracy- jakieś straty muszą być.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim miłego dnia :)
Ania





Popularne posty z tego bloga

Powrót do Małego Księcia

Roczek kota i wariacje na temat łazienki :)

Czytelnia...