Wszystko wraca do normy :)

Blancia po chorobie całkowicie wróciła już do formy :) Przeszliśmy kroplówkę, leki, zastrzyki i dietę ryżową. Teraz dostaje cały czas rozmoczoną karmę- royalka weterynaryjną serię, jest ok. Oby już nam więcej tak nie chorowała!!!


Niedaleko nas odnawiają budynek, na ogromną radość Blanci zostawili nam hałdę piachu:) więc zabawy mamy pełno :D



Bieganie w trawie też jest atrakcyjne, a ja nie stresuję się kleszczami, gdyż Blanca została spryskana preparatem Frontline, przystosowanym do takich maluchów

Blanca jest z nami wszędzie, tu zdobywa z nami jezioro w Białym Borze :) bardzo jej się wyprawa rowerem wodnym podobała :)
Mieliśmy też okazję zobaczyć, jak Blanca będzie wyglądać pod koniec roku :) spotkaliśmy nad jeziorem suczkę dziesięciomiesięczną- Rajkę, którą gorąco pozdrawiamy :) fantastyczna wizja, fajnie było zobaczyć naszą niedaleką przyszłość :)

Popularne posty z tego bloga

Powrót do Małego Księcia

Roczek kota i wariacje na temat łazienki :)

Czytelnia...