Czekając na...

Ta dam!!! W naszej rodzince nadchodzą zmiany... niespodziewane, nieprzewidziane, niezwykłe! :D
Zupełnie z przypadku, z zaskoczenia...
podjęliśmy się adopcji...
Małego Oksymorona :)
Trochę się stresuję, jak to będzie, choć znając charakter Blanci jej jestem pewna, że pokocha go bezwarunkowo :)
Kotek rośnie i ma się dobrze, jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie z nami w grudniu :) przedświąteczny prezent- niespodzianka!
Teraz wygląda tak:


Trzymam za niego kciuki, aby był zdrowy i był nasz :)
Już planujemy zmiany w mieszkaniu, na tą chwilę są wielkie plany, zobaczymy, co życie pokaże :D
Pozdrawiam serdecznie,
Ania

Popularne posty z tego bloga

Roczek kota i wariacje na temat łazienki :)

Długi weekend nad jeziorem

Powrót do Małego Księcia