Moi ostatnio ulubieni autorzy sprawili niespodziankę, ukazując się na IG jako para. Zmotywowało mnie to do podzielenia się z Wami moimi odczuciami po lekturze kilku książek.Kolejność zupełnie przypadkowa, nawet już nie pamiętam, którą przeczytałam pierwszą :D Może zaczniemy od Huberta Meyera, dla niewtajemniczonych- Trylogia Katarzyny Bondy, w skład której wchodzą: Sprawa Niny Frank, Tylko martwi nie kłamią, Florystka. Dosłownie wciągnęłam jak na przekąskę i chciałam więcej. Na całe szczęście dla mojego portfela, trafiłam tę trylogię w pakiecie w bardzo dobrej cenie, podczas tych cudnych dni w Empiku, gdy można wyszarpać więcej za mniej :)) Hubert Meyer jest psychologiem i detektywem, profiluje nieznanych sprawców przestępstw. Potrafi ze strzępków dowodów i faktów stworzyć profil sprawcy, którego nikt inny nie potrafi wskazać. Wzywany, gdy nie ma innych możliwości odnalezienia sprawcy zbrodni. Niedoceniany, wykpiwany, omylny. W końcu nie myli się ten, kto nic nie robi, prawda? Ni...
Czasami oglądanie naszego zwierzyńca zastępuje najlepszy film. Ich wygibasy są niemożliwe, a czasem nawet zastanawiam się, czy Oksy nie jest z gumy :P Nasz kot, nasz król, jest cudnym prztulasiem, pomijając kwestie czesania jego burzy kłaków. Wówczas zmienia się w Hulka :D Syn nie może zrozumieć, dlaczego po każdej akcji czesania daję kotu nagrodę, chociaż zachowuje się karygodnie. Ale kotecek już sam tego oczekuje, a ja nie potrafię mu odmówić. Z jednej strony po prostu boję się, że jak mu nie dam, to zacznie mi robić na złość, a wiem, co koty potrafią...niejeden raz słyszałam o kocich złośliwcach. A ja wolę ćwiczyć dyplomację i politycznie go podchodzić. Dla mnie najfajniejsza definicja dyplomacji wystąpiła w filmie Ciacho- tak, w tym krytykowanym, który jest dla mnie odskocznią od smutków, uwielbiam te teksty, a ten o dyplomacji śmieszy każdego. Tu niestety nie napiszę tej definicji, cenzura nie przepuści ;P Zainteresowanych zapraszam do obejrzenia. Oksymoron zrobił sie troch...
Komentarze
Prześlij komentarz